Nie ma jak w Poznaniu, czyli V Jubileuszowy Bal Nadwarciański

Do tradycji najlepszych poznańskich bali organizowanych w 20-leciu międzywojennym nawiązywał
V Jubileuszowy Bal Nadwarciański, zorganizowany pod hasłem „Nie ma jak w Poznaniu”.

W sobotę 15 lutego 2014 roku przybywających na Bal gości witały Władze Politechniki Poznańskiej w osobach
prof. dr hab. inż. Tomasza Łodygowskiego oraz prof. dr hab. inż. Jana Żurka i prof. dr hab. inż. Stefana Trzcielińskiego. Towarzyszyła im Bamberka w imponującym, kolorowym czepcu oraz kataryniarz niestrudzenie wygrywający nastrojową melodię. Nieco dalej stał szpaler Poligrodzian w tradycyjnych strojach szamotulskich.

V Bal Nadwarciański tradycyjnie – zarówno dla samego balu, jak i w nawiązaniu do obyczajów międzywojennej Wielkopolski – rozpoczął się polonezem. Następnie Jego Magnificencja oficjalnie powitał przybyłych gości, szczególnie zwracając się do przedstawicieli Władz Województwa oraz Samorządu Poznania, a także rektorów poznańskich Uczelni.

Potem już wszyscy bawili się tak dobrze, jak w dawnym Poznaniu. Czas upływał na tańcach przeplatanych licznymi atrakcjami. Szczególnie żywo zostały przyjęte występy Poligrodzian, którzy pokazali tańce szamotulskie, a w drugiej części – powtórzyli część swojego koncertu z październikowego jubileuszu 40-lecia, nawiązującego do przedwojennej kultury naszego miasta. Monolog wygłoszony w gwarze poznańskiej przez Jacka Hałasika, wieloletniego dziennikarza Radio Merkury, wywoływał salwy śmiechu. Wciągał on publiczność w rozmowę, a wszyscy z zadowoleniem odpowiadali gwarowymi zwrotami zapożyczonymi z „Blubrów Starego Marycha”. Swoich miłośników miał też występ Kapeli zza Winkla. Gorące emocje – jak co roku – wywołała aukcja prac studentów Politechniki Poznańskiej. Atrakcyjne fanty czekały na uczestników loterii. Wielu gości podziwiało również multimedialne prezentacje pokazujące pocztówki i fotografie dawnego Poznania i porównywało ówczesne ulice, place, budowle do ich współczesnego wyglądu. Do epoki 20-lecia nawiązywała także scenografia – stylizowane na dawne tabliczki z nazwami ulic i placów, dawna mapa itp.

W Poznaniu w okresie międzywojennym opinię najwytworniejszych miały bale w salach Bazaru. Zdobycie tam wolnego miejsca graniczyło z cudem. Do najbardziej znanych należały bale „z koncepcją scenograficzną” organizowane przez Szkołę Zdobniczą, oraz „Bal Seledynowy”, przygotowany przez Wyższą Szkołę Handlową, zaliczany pod względem oprawy i rozmachu do największych imprez tego rodzaju w Poznaniu.

Dzisiaj do najlepszych i najpopularniejszych karnawałowych imprez poznańskich należy Bal Nadwarciański. Jeszcze przed zakończeniem tegorocznego organizatorzy byli pytani o pomysły na następny rok…

Serdeczne podziękowania dla darczyńców nagród loterii fantowej: